thea

Imię i nazwisko
thea
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW

green tea junkie

  • Sobota, 31 grudnia 2011

    • 17:50

      czuję się nieco samotnie w świcie pełnym ludzi, którzy nie cierpią noworocznych sztucznych ogni - bo dla mnie to główna atrakcja wieczoru.

    • 17:19

      próbując wyprodukowac coś w rodzaju kartki noworocznej zalałam sobie biurko parafiną

    • 12:20

      [^thea] hm, ale nie udało mi się zrobić fajnego zdjęcia :| niemniej ku pamięci:

      default picture
    • 12:09

      śnieg śnieg śnieg śnieg! :)

    • 00:41

      hmm, coś podpowiada mi, że osobom, które nie mają dzieci, lodówka się automagicznie nie przestawia ma maksymalne chłodzenie :]

  • Czwartek, 29 grudnia 2011

    • 10:39

      próbuję ustawić sobie profile photo w google+, co za rzeźnia :| oraz generalnie na razie co kliknę to się gubię #grumble

    • 10:25

      [^zakaupior] ale dlaczego Adamsa? [ja nic nie pamiętam!!]

    • 00:25

      wymieniliśmy dziś materac, trochę strach... [a jak mnie w nocy zamorduje?]

  • Środa, 28 grudnia 2011

    • 12:09

      [^dzierzba] zaczynam marzyć o zasypianiu w 10 minut od położenia się do łóżka. czuje, że to by Zmieniło Moje Życie :|

  • Sobota, 24 grudnia 2011

    • 20:24

      Moc życzeń od Ducha Świąt Minionych ;) [w archiwum znalazłam, znaczy]

      default picture
    • 12:08

      a tymczasem za oknem co? nico!
  • Czwartek, 22 grudnia 2011

    • 19:32

      [^zakaupior] no właśnie, trzeba mieć do jedzenia raczej coś w stylu marchewka/jabłko do tego pączka, a nie osiem kolejnych pączków.

    • 19:28

      [^thea] musi godzinami wpatrywać w jeden punkt. i nie zasnąć. tak więc mogłabym być detektywem tylko z *niewielką* paczką czekoladek...

    • 19:27

      w filmach się nabijają z policjantów jedzących paczki w czasie "obserwacji punktu z samochodu", ale jedzenie to naprawdę dobra rozrywka, kiedy człowiek się

    • 13:36

      marzyło mi się spanie do południa i wtem! obudziłam się koło 13 :) [a byłam już tak niewyspana ostatnio, że zaczęłam mieć problem z wyrażaniem się koherentnym]

  • Środa, 7 grudnia 2011

    • 09:43

      poza tym wczoraj czułam się jakbym miała grypę, anginę i zapalenie zatok w jednym, a dziś już zdecydowanie poszło mi w zatoki. Pawła też coś złożyło :|

    • 09:33

      #śniłomisię stare kamienice do remontu i zaplątane w pajęczyny na drzewie latające ryby

  • Wtorek, 6 grudnia 2011

    • 09:15

      chociaż z drugiej strony to trochę rączki opadają... [wyborcza.pl](s) mnie szczególnie rozłożyło.

    • 09:12

      "muszę wstać rano" połączone z "nie mogę zasnąć" => jestem nieco martwa. lecz #prasówka by ^shigella skutecznie dostarcza adrenaliny :]

  • Poniedziałek, 5 grudnia 2011

    • 20:05

      mam nadzieję, że oddadzą nam dziś wodę, bo bez wody jest smutno :(

  • Czwartek, 1 grudnia 2011

    • 14:16

      [^thea] ale nie szkodzi, bo przecież nie zamierzam tego wierszyka tu zawieszać na zawsze [a co jeśli dzieci mię czytają i takie tam]

    • 14:14

      too many typos

    • 14:00

      [^zakaupior] tak, bardzo to smutne [oraz znam różne brzydkie słowa, ale niczego to nie zmieni]