-
Środa, 22 lutego 2012
-
[^shigella] hmm, co mi przypomina, że kupiłam sok wiśniowy, żeby to sprawdzić i... zapomniałam :]
-
-
Wtorek, 21 lutego 2012
-
pogoda bardzo piękna, ciepło i nawet śnieg padał przez chwilę, ale powrót do domu był torturą, gdyż stopa. stopa chyba jednak musi do lekarza :|
-
-
Poniedziałek, 20 lutego 2012
-
Czwartek, 16 lutego 2012
-
dzień tłuczenia szkła - nie jedna, a DWIE antyramy poszły sobie :(
-
-
Wtorek, 14 lutego 2012
-
google doodle bardzo słodki, ale czemu masakra jest już pierwsza na liście? tuż po północy była "dopiero" trzecia....
-
-
Czwartek, 9 lutego 2012
-
[^evilconcarne] ja trafiłam 100% #samaniewiem
-
[^perdo] ale dlaczego potencjalny dyskomfort hipotetycznego ateisty ma być ważniejszy niż to, co dają wierzącym ich symbole?
-
-
Poniedziałek, 6 lutego 2012
-
[^zakaupior] ale republikanie i imperialiści to sobie nawzajem mogą co najwyżej wtłuc ;)
-
-
Niedziela, 5 lutego 2012
-
[^caminkowo] aaa, natchnęłaś mnie, żeby sprawdzić "który dzisiaj" i tak, to dziś moja mama ma urodziny! [byłaby wtopa]
-
-
Niedziela, 29 stycznia 2012
-
zupełnie niespodziewanie z naszej żabiej perspektywy widać było [częściowo] fajerwerki nad stadionem. musi wysoko strzelali ;)
-
-
Piątek, 27 stycznia 2012
-
w sumie jak klikam w różne linki do newsów podrzucane przez dobrych ludzi, to zaczęłam się zastanawiać, czy na pewno już nie śpię...
-
-
Wtorek, 24 stycznia 2012
-
[^dzierzba] ej, ale mowa była o "leczeniu" a nie "torturach" ;)
-
[^dzierzba] no nie wiem, moje zęby były już nieżywe, kiedy leczyłam je kanałowo i poszło bez znieczulenia bezboleśnie.
-
-
Poniedziałek, 23 stycznia 2012
-
mam potrzebę [oraz czuję że powinnam] napisać komuś, że jest stukniętym burakiem, ale co się próbuję za to zabrać, to słabuję na zdrowiu :|
-
-
Piątek, 20 stycznia 2012
-
jestem zmęczona ludźmi
-
-
Środa, 18 stycznia 2012
-
zrobię eksperyment i pójdę spać TERAZ. co wziąwszy pod uwagę jak padnięta jestem, może się udać. to trzymam za siebie kciuki ;)
-
-
Sobota, 14 stycznia 2012
-
o, taki mam nastrój
-
[^merigold] "a ponieważ my właśnie, lepiej niż inni, znamy wartość ludzkiego życia, robimy to dla dużych pieniędzy"
-
bu, chciałam powiedzieć "śnieg śnieg śnieg" a tu wszyscy już wiedzą... ;) [najlepsze było, że patrząc przez okno w pierwszej chwili myślałam, że to mgła]
-
-
Czwartek, 12 stycznia 2012
-
obudziłam się po piątej i nie mogłam już zasnąć, co wkurzało mnie aż do teraz - okazało się że mój budzik nie zadzwonił, i Kuba spóźniłby się do szkoły...
-
-
Czwartek, 5 stycznia 2012
-
pada, wieje, jest zimno, ale 5 kilometrów spaceru nie było wcale złe poza tym, że BUT MNIE OBCIERA [i znam różne brzydkie słowa].
-
-
Niedziela, 1 stycznia 2012
-
[^thea] generalnie rozważam stworzenie albumu z tych pająków, bo strasznie mnie bawią :) [ale mój aparat to ma w dziób!]
-
[^caminkowo] dziękuję :) ale większość niestety wyszła o w takim stylu:
-
i... moje jedyne w miarę udane zdjęcie fajerwerków:
-
targówek umie się bawić! takiego pokazu fajerwerków już dawno nie widziałam :) nie wiadomo było, w którą stronę się odwrócić :)
-
-
Sobota, 31 grudnia 2011
-
czuję się nieco samotnie w świcie pełnym ludzi, którzy nie cierpią noworocznych sztucznych ogni - bo dla mnie to główna atrakcja wieczoru.
-
próbując wyprodukowac coś w rodzaju kartki noworocznej zalałam sobie biurko parafiną
-
[^thea] hm, ale nie udało mi się zrobić fajnego zdjęcia :| niemniej ku pamięci:
-
śnieg śnieg śnieg śnieg! :)
-
hmm, coś podpowiada mi, że osobom, które nie mają dzieci, lodówka się automagicznie nie przestawia ma maksymalne chłodzenie :]
-
-
Czwartek, 29 grudnia 2011
-
próbuję ustawić sobie profile photo w google+, co za rzeźnia :| oraz generalnie na razie co kliknę to się gubię #grumble
-
[^zakaupior] ale dlaczego Adamsa? [ja nic nie pamiętam!!]
-
wymieniliśmy dziś materac, trochę strach... [a jak mnie w nocy zamorduje?]
-
-
Środa, 28 grudnia 2011
-
[^dzierzba] zaczynam marzyć o zasypianiu w 10 minut od położenia się do łóżka. czuje, że to by Zmieniło Moje Życie :|
-
-
Czwartek, 22 grudnia 2011
-
[^zakaupior] no właśnie, trzeba mieć do jedzenia raczej coś w stylu marchewka/jabłko do tego pączka, a nie osiem kolejnych pączków.
-
[^thea] musi godzinami wpatrywać w jeden punkt. i nie zasnąć. tak więc mogłabym być detektywem tylko z *niewielką* paczką czekoladek...
-
w filmach się nabijają z policjantów jedzących paczki w czasie "obserwacji punktu z samochodu", ale jedzenie to naprawdę dobra rozrywka, kiedy człowiek się
-
marzyło mi się spanie do południa i wtem! obudziłam się koło 13 :) [a byłam już tak niewyspana ostatnio, że zaczęłam mieć problem z wyrażaniem się koherentnym]
-
-
Środa, 7 grudnia 2011
-
poza tym wczoraj czułam się jakbym miała grypę, anginę i zapalenie zatok w jednym, a dziś już zdecydowanie poszło mi w zatoki. Pawła też coś złożyło :|
-
#śniłomisię stare kamienice do remontu i zaplątane w pajęczyny na drzewie latające ryby
-
-
Poniedziałek, 5 grudnia 2011
-
mam nadzieję, że oddadzą nam dziś wodę, bo bez wody jest smutno :(
-



