thea

Imię i nazwisko
thea
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW

green tea junkie

  • Czwartek, 31 maja 2012

    • 19:49

      zapukała sąsiadka z pytanie, czy szczur na klatce to może nasz? nie nasz, ale nie wydawał się przestraszony obecnością ludzi.

    • 13:35

      [^erwen] ósemki, zęby zbędne.

  • Środa, 30 maja 2012

    • 16:05

      jestem kibicem, mówią na mnie wściekły Zbyszek, bo jeśli zechcę, wygnę szynę lub zjem kieliszek, wybijam szyby moją twardą łysą głową...

    • 15:50

      #samaniewiem
    • 13:48

      [^thea] znaczy nie wszyscy ludzie, tylko ten typ, co to ma najmojszą rację we wszechświecie

    • 13:45

      [^dzierzba] zastanawiam się i nie jestem pewna - ludzie zawsze znajdą sobie powód, żeby się przypierdolić do bliźnich. a nawet pretekst.

    • 13:39

      rozbija człowiek jajko a tam LÓD. lodówka znowu ustawiona na max chłodzenia. chyba tam wkleję karteczkę "strzałka ma wskazywać 4" :]

    • 13:27

      [^tygryziolek] dlatego warto mieć więcej niż jedną patelnię ;)

  • Poniedziałek, 28 maja 2012

  • Sobota, 26 maja 2012

    • 15:02

      teraz nie wiem czy mam robić facepalm nogą czy sanity check :|

    • 14:58

      [^shigella] to rzeczywiście Bardzo Oburzający Incydent, jak powiedzenie "a pies ci mordę lizał" wyraźnie wskazuje, psy potrafią być obraźliwe.

    • 14:29

      wyciągnęłam mamę na zakupy ciuchowe. w końcu. gdyż broniła się rękami i nogami. i tadam! zakupy były niezwykle udane :)

    • 08:40

      [^thea] już w łóżku doszłam do wniosku, że przecież różnica wieku była mniejsza niż wielkość próby, nie podniosłam średniej nawet o pół roku

    • 08:30

      kokpit sugeruje, że oprócz dnia matki mamy też narodowy dzień budzenia się o 6 po nico. znaczy dobrze się wpasowałam ;)

    • 00:16

      [^thea] jestem wręcz skłonna się założyć, że byłam od nich tak ze dwa razy starsza :]

    • 00:15

      spędziłam dziś bardzo miły wieczór #dziękować :) a potem wracałam autobusem z agrykoli. przez ponad połowę trasy ZNACZĄCO zawyżałam średnią wieku pasażerów.

    • 00:12

      muszę sobie ku pamięci zapisać, żem stara a głupia [chociaż teraz ciut mniej ;)]

  • Piątek, 25 maja 2012

    • 19:27

      meh, tak się zbieram, że pewnie nigdy nie wyjdę :|

  • Czwartek, 24 maja 2012

    • 23:40

      [^thea] normalnie śfinia :]

    • 23:39

      [^dzierzba] poszłam popłakać kumpeli a ona: "it's not really bad though. not like some of the crazy chinese stuff you see on the internets".

    • 18:18

      dziecku ząb rósł a poprzedni też wciąż, więc poszliśmy do dentysty go usunąć. miłym zaskoczeniem było, że gabinet wykonuje też w ramach NFZ i się załapaliśmy :)

    • 12:45

      [^dzierzba] #fajneto :)

  • Środa, 23 maja 2012

    • 15:37

      [^dzierzba] o.0

    • 11:34

      teraz najchętniej posłuchałabym czegoś z mniejszą ilością pitolenia a większą rzężenia i walenia, ale jakoś tak trudno znaleźć coś fajnego :|

    • 11:33

      "ale co to jest dubstep tak dokładnie" "mamo, to najlepiej posłuchaj tego!"

      całkiem całkiem.
    • 10:30

      [^golden] fuksje też mam :D

    • 10:14

      [^thea] o prosz, tak wyglądały kwiaty zanim upały przyszły:

      default picture
    • 09:50

      ^elfette widziała doktora? [OtherTees.com](s)

    • 09:37

      no to sobie miałam piękne różowe kwiaty w sypialni - niecierpek powiedział, że on na tym oknie nie da rady w upał :(

    • 09:29

      [^dees] chociaż dziewczęta zadają słuszne pytanie, które nie przyszło mi do głowy: KOMU obciął włosy?

    • 09:27

      [^dees] niekoniecznie. mój też się zapowiadał, ale mu [chyba] przeszło ;)

    • 09:21

      [^sithian] "Materiał - dotykany patykiem - reaguje samozapłonem. " sounds like fun!

    • 00:29

      zupełnie nie umiem grać na dzisiejszym googlu [wiem, nie ma się czy chwalić]

  • Wtorek, 22 maja 2012

    • 18:10

      po domu biegają balony

  • Poniedziałek, 21 maja 2012

    • 21:53

      [^dzierzba] a myślałam, że już dziś nie będę głodna :(

    • 21:01

      to był bardzo miły dzień :)

  • Sobota, 19 maja 2012

    • 23:41

      [^erwen] okazja dobra jak każda - na plus: są imprezy towarzyszące, na minus: ponoć są tłumy.

    • 22:04

      hm, zgamoniłam się w temacie Nocy Muzeów a teraz to już nie wiem, dokąd bym mogła chcieć pójść. i jest zimno i wogle.

  • Piątek, 18 maja 2012

    • 16:59

      w sumie to dobrze, że się ciachnęłam pod koniec zmywania, a nie na początku - przynajmniej gary mam czyste #polyanna ale boli jak skur...

  • Środa, 16 maja 2012

  • Wtorek, 15 maja 2012

    • 15:03

      [^thea] hm, jaką emulsją, to się nazywa emalia alkaidowa i kupiłam ją w zaćmieniu umysłowym.

    • 14:56

      [^arturcz] drzwi pomalowałam. generalnie maluję emulsją, bo kupiłam ją przez pomyłkę, a zorientowałam się, kiedy miałam już mokry pędzel :]

    • 10:51

      nie lubię farby olejnej, a najbardziej nie lubię tego, że jutro będę musiała kawałek poprawić #dobijmnieszpadlem

    • 00:23

      [chciałam po cichu powiedzieć, że moi koledzy, którzy myślą, że się tuż po północy zalogują do Diablo są chyba stuknięci :]

  • Poniedziałek, 14 maja 2012

  • Niedziela, 13 maja 2012

    • 21:42

      Brat wrócił z Rosji i przywiózł mi... chleb. I teraz mi głupio, że nie do końca wierzyłam, że to jest Naprawdę Dobry Chleb. Gdyż otóż JEST.

    • 10:33

      [^caminkowo] no to co, że zimny

      default picture
  • Sobota, 12 maja 2012

    • 21:31

      ręka mi cokolwiek zwiędła od drapania ziemi. jestem zdechlak :|

    • 21:23

      potrzebuję deszczu, bardzo, bo się ostatecznie wkurzyłam i zasiałam trawę na łysych plackach na trawniku [nie wszystkich, bo trawa mi się skończyła]